Sponsorzy










Login Form







Radosław Gólcz na turnieju we Francji
Niedziela, 10. Marzec 2013 15:15

 

V Międzynarodowe Mistrzostwa Juniorów Annecy 2013 -

V Międzynarodowe Mistrzostwa Juniorów Annecy 2013 -

W piątek dn. 01.03 br. rozpoczęliśmy, jak dotychczas, naszą największą przygodę z petanque! Około godziny 13.45 spotkaliśmy się na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Lekko poddenerowani tym, co będzie nas czekać, punktualnie o 16.15 wsiedliśmy do samolotu i chwilę potem przeszywaliśmy powietrze kolejno nad Polską, Niemcami i Szwajcarią.

Po wylądowaniu o 18.30 w Genewie, spotkaliśmy się z naszym opiekunem Panem Hubertem z Annecy, który traktował nas jak ojciec i towarzyszył nam przez cały czas naszego pobytu we Francji. Po krótkiej rozmowie, zapakowaliśmy się do samochodu i już jechaliśmy autostradą do Annecy. Tam dowiedzieliśmy się, że najpierw pojedziemy przywitać się z organizatorami, a przy okazji zjemy kolację w knajpce z francuską kuchnią. Na miejscu zostaliśmy serdecznie, a nawet wylewnie przywitani przez miejscowych działaczy klubowych oraz przez głównego organizatora- Pana Charles´a Guirao.

Przy okazji mieliśmy szansę zobaczyć sobotnich rywali, m.in. Reprezentację Słowacji, Czech oraz kilku Ekip francuskich. Po kolacji i krótkiej rozmowie zostaliśmy zawiezieni do naszego hotelu gdzie się rozpakowaliśmy i poszliśmy spać.



Następnego dnia, z samego rana pojechaliśmy na śniadanie, a następnie pojechaliśmy nad jezioro Annecy z malowniczm widokiem na Alpy. Tam spacerowaliśmy robiąc wiele pamiątkowych zdjęć. Była też chwila, abyśmy mogli podziwiać starówkę, tego francuskiego miasta, które wbrew naszym wyobrażeniom nie było aż takie małe.

I w końcu znaleźliśmy się już na obiekcie, gdzie miały odbyć się zawody. Piękna, jak na nasze warunki, olbrzymia hala, która znajdowała się ona obok boiska do piłki nożnej klubu Evian, a na zewnątrz było widać piękny alpejski krajobraz. Niestety nie dane nam było potrenować, ponieważ chwilę po obejrzeniu całego bulodromu, nasz przemiły opiekun wołał nas już na lunch, który wielkością dorównuje polskiemu obiadowi,a już po powrocie, organizatorzy wpuścili zawodników na boiska. Teren do łatwych nie należał, na beton wysypano paro centymetrową mączkę i małe kamyki. Po rzutach treningowych, zapoznaliśmy się z systemem rozgrywek. Otóż, nasza kategoria wiekowa(juniorska-40ekip) została podzielona na 3 drużynowe grupy. W pierwszej kolejce, akurat pauzowaliśmy, lecz czasu nie trwoniliśmy ponieważ z zaciekawieniem obserwowaliśmy poczynania dwóch pozostałych francuskich drużyn. Mecz, meczem, ale bardzo zaciekawiło nas parę istotnych szczegółów- tabliczek z punktacją nie było, a zawody rozgrywano do zdobycia 13 punktów z tzw. autem międzynarodowym oraz bardzo ważna rola trenera, który bardzo często udzielał wskazówek swojej drużynie przywołując do siebie konkretnego zawodnika lub całą drużynę.



Naszym pierwszym meczem była konfrontacja ze zwycięzcami pierwszego grupowego spotkania. Zostaliśmy brutalnie sprowadzeni na ziemię, gdy rywal raz po raz nas punktował, wykorzystując raz po raz naszą grę w kratkę. Wynik był równie bezlitosny 13:00(choć Fanny nie całowaliśmy). W drugim meczu stanęliśmy do walki o baraż oraz o nasze dobre imię. Mecz był wyrównany, chociaż to nam udało się narzucić nasz styl gry od samego początku i to przeciwnicy nas gonili. Ostatecznie udało się nam zanotować historyczne zwycięztwo, na turnieju poza granicami Polski, a wynik brzmiał 13:11. W barażu trafiliśmy na kolejną francuską ekipę, która jak się okazało potem, była jednym z faworytów turnieju. W tym meczu, widać było gołym okiem dwie odmienne szkoły gry w petanque- my zachwycaliśmy Francuzów pointą, co potem odnotował trener drużyny francu ski chwaląc całą naszą drużynę, zaś przeciwnicy imponowali skutecznymi strzałami. Mecz trwał ponad dwie i pół godziny i zakończył się wynikiem 13:10, dla Francuzów, co dla nas oznaczało, że nasza przygoda w turnieju głównym była zakończona. Jednakże, nasz mecz został zauważony i przyciągnął wielu kibiców, byli pełni podziwu że ugraliśmy aż tyle punktów i poziom tego spotkania. Ciekawostką był fakt, iż graliśmy tak długo,że w czasie meczu sędzina zdążyła odgwizdać koniec pierwszego dnia zawodów!

Niestety, nie udało nam się i ostatecznie zajęliśmy miejsce między 17, a 24 pozycją. Z lekkim niedosytem pojechaliśmy na kolację, która ku naszemu zdziwieniu okazała się... drugim obiadem! Późnym wieczorem wróciliśmy do hotelu i padliśmy ze zmęczenia, które szczególnie po ostatnim meczu dawały całej naszej ekipie się we znaki. Następnego dnia, niestety po krótkiej nocy, musieliśmy podnosić się z łóżek ponieważ już około 8.30 byliśmy już na bulodromie, gdzie oglądaliśmy rozgrywaną pierwszą rundę play-off´ów turnieju głównego, czekając na rozpoczęcie turnieju B,tj. Pocieszenia, w którym startowały wszystkie drużyny, niezależnie od wieku a które odpadły dnia poprzedniego bądź w pierwszej rundzie play off.

Turniej rozpoczął się o 9.00 i zaczęliśmy nasz mecz o być albo nie być,na tej wielkiej imprezie z kolejną ekipą francuską. Mecz, znowu był długi bo trwał prawie dwie godziny, stał na wysokim poziomie, choć sam wynik o tym wcale nie świadczy. 13:02 dla rywali, wyrzuciło naszą reprezentację za burtę. Odrobinę zawiedzeni, zajęliśmy miejsce na trybunach i oglądaliśmy poczynania naszych barażowych pogromców. Po paru godzinach, niestety nasi pogromcy odpadli w ćwierćfinale z późniejszymi brązowymi medalistami tegoż turnieju. Tuż po tym meczu, zostaliśmy zaproszeni wraz z innymi zagranicznymi ekipami na przemówienia gości oficjalnych, a byli to m.in.: Prezydent Światowej Federacji Petanque, Prezydent Francuskiej Federacji Petanque, Prezydent Regionu, Prezydent Departament, Mer Annecy, Prezydent Ligi Francuskiej czy aktualny Mistrz Świata Seniorów Bruno Le Boursicaud.

Poza naszą reprezentacją w czasie przemówień uczestniczyli: Mistrzowie Europy Juniorów, Reprezentacja Szwecji, Reprezentacja Szwajcarii, Reprezentacja Słowacji, Reprezentacja Czech oraz Niemiec i specjalnie, na to spotkanie do Annecy przyleciał Prezydent Federacji Szwajcarskiej. Oprócz spotkania z jednym mistrzem świata, mieliśmy natknąć się też na starszego mistrza- Pascala Milei, oraz na syna Henri´ego Lacroix, który startował w kategorii kadetów. Następną odsłoną oficjalnej części zawodów odbyła się defilada finalistów i reprezentacji krajów zaproszonych przez organizatorów. Gdy maszerowaliśmy wokół bulodromu, bardzo przyjemnie było słuchać, gdy kibice nas poznawali i krzyczeli z trybun: Vive le Pologne! Potem nastąpiło przedstawienie wszystkich zawodników łącznie z trenerami. Następnie zajęliśmy miejsca na trybunie i śledziliśmy t rzy równolegle rozgrywane finały. Naszą uwagę przykuł jednak przede wszystkim finał w naszej kategorii wiekowej, gdzie zmierzyli się Mistrzowie Europy Juniorów i aktualni Mistrzowie Francji Juniorów. Mecz, pomimo wielkich juniorskich nazwisk, a także obserwujących mecz działaczy firmy OBUT, był jednostronny i wysoko zwyciężyli Ci pierwsi, którzy przeżywali olbrzymie kłopoty w półfinale, który nie tyle wygrali co ich rywale po prostu go przegrali. Ostatecznie mistrzowie wygrali po dwu godzinnej walce 13:12. Bardzo ważnym faktem było to, że nasi rywale grupowi, z którymi udało nam się wygrać, zajęli wysokie 4 miejsce w turnieju pocieszenia.


Turniej skończył się wręczeniem nagród najlepszym, około godziny 20. Wtedy też bulodrom zaczął pustoszeć, aż zostały ekipy zagraniczne które pochłonął trening,sparingi oraz... dwie drużyny francuskie prowadzące zaciekły bój o 3 miejsce w turnieju pocieszenia. Mecz skończył się w okolicach godziny 21. Wtedy też my, kończyliśmy drugi sparing. Pierwszy przegraliśmy z Czechami do 8, drugi wygraliśmy do 5 ze Słowakami, a z pojedynku polskich trenerów ze słowackimi również zwyciężyli Polacy. To trochę poprawiło nasze nastroje, w których zasiedliśmy do wspólnej kolacji z lokalnymi działaczami, organizatorami oraz resztą zagranicznych ekip. Nie brakowało miejscowych przysmaków, ale też przyjemnej atmosfery. Późnym wieczorem, pożegnaliśmy się ze wszystkimi. Organizator, Monsieur Charles zainicjował okrzyk na naszą cześć któremu z awtórwali wszyscy obecni i uśmiechnięci od ucha do ucha, wróciliśmy do hotelu, gdzie zorientowaliśmy się że na bulodromie spędzliśmy 13 godziny, nie licząc śniadania i lunchu.

Następnego dnia, mogliśmy pospać trochę dłużej, lecz o wyspaniu się mowy nie było. Trzeba było się spakować i opuścić hotel. Nasz przemiły Pan kierowca, zawiózł nas ponownie nad jezioro, gdzie mieliśmy spędzić ostatnie godziny w Sabaudii. Pozwiedzaliśmy dokładniej stare miasto, odkrywając każdy, nawet najmniejszy zakątek. Obejrzeliśmy zamek i śliczną panoramę Annecy. Po zakupie wszelakich pamiątek udaliśmy się na ostatni obiad na ziemi francuskiej, a potem udaliśmy się na parking gdzie po chwili oczekiwania zjawił się nasz kierowca, który zawiózł nas na lotnisko do Genewy. Tam też po odprawie zajęliśmy miejsca w samolocie i ruszyliśmy do Warszawy, skąd Chojniczanie pojechali do domu, a my na warszawski Targówek, by móc nareszcie się wyspać...

Podsumowując najkrócej turniej i nasz pobyt - było genialnie.

W zawodach startowało 141 ekip z czego 40 drużyn w kategorii juniorskich. W zawodach brały udział federacje: Francuska, Szwajcarska, Niemiecka, Szwedzka, Słowacka, Czeska i Polska. Turniej przebiegał w atmosferze bardzo życzliwej, iście piknikowej. Mimo to, walka była zażarta. I jak to podsumował czeski trener, który w Annecy był 5 raz na tym turnieju, ten turniej, jest to zdecydowanie trudniejsza impreza niż Mistrzostwa Europy, ponieważ tam jest tylko jedna drużyna francuska, a tu jest ich zdecydowana większość.

Nasz bilans to jeden mecz wygrany, trzy przegrany, zaś w sparingach dwa wygrane i jeden przegrany. Z pewnością z francuskiej ziemi wywieźliśmy niezapomniane wspomnienia, oraz gigantyczną dawkę doświadczenia. Bardzo nam imponowała francuska cierpliwość, nikt się nie czepiał że zawodnik wychodzi w czasie rzutu z koła, czy też za długo rzuca kulę. Wszyscy mieli na wszystko czas, a sędziowie byli praktycznie bezrobotni.

Przyszedł czas na podziękowania,więc gorąco dziękujemy:
Chojnickiemu Towarzystwu Polsko-Francuskiemu za pomoc i wspólną organizację wyjazdu;
Zarządowi Polskiej Federacji Petanque, za wyznaczenie Nas do reprezentowania Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej w Annecy;
Panu Charles´owi Guiaro za serdeczną i życzliwą gościnę i rewelacyjnie zorganizowany i przeprowadzony turniej;
Zarządowi Uczniowskiemu Klubowi Sportowemu Trois Boules Warszawa-Targówek, za pomoc w przygotowaniach do wyjazdu;

Szczególnie chcemy podziękować:

Panu Ireneuszowi Klunderowi, za wspólną przygodę na ziemi francuskiej, oraz wielką pomoc w kontaktach z innymi nacjami;
Panu Radosławowi Gólczowi, za wspólną grę z nami w drużynie reprezentującej Polskę;

Panu Bartoszowi Nawrotowi, za relacjonowanie naszych poczynań w Annecy, na bieżąco;

oraz wszystkim ekipom i trenerom, za rewelacyjne widowisko, fantastyczną grę i niepowtarzalną atmosferę.

 

Do zobaczenia na bulodromie
Michał Zaniewski

Foto: Paweł Ługowski & Radosław Gólcz

 
ZEBRANIE Sprawozdawcze za 2012 rok
Sobota, 09. Marzec 2013 14:53

Zarząd ChTP-F na swym posiedzeniu w dniu 08 marca 2013 roku podjął Uchwałę nr 2/2012 w sprawie zwołania na dzień 25 marca 2013 r. (poniedziałek)

godz. 16:30 , w pierwszym terminie, a w przypadku braku quorum na godz. 16:45 w drugim terminie WALNE ZEBRANIE SPRAWOZDAWCZE CZŁONKÓW

Chojnickiego Towarzystwa Polsko - Francuskiego, które odbędzie się w sali konferencyjnej Wszechnicy Chojnickiej przy ul. Wysoka 3.

Zarząd serdecznie zaprasza do wzięcia udziału w tym ważnym wydarzeniu naszego Stowarzyszenia.

 
Wycieczka
Środa, 27. Luty 2013 12:58

Zmiana terminu wycieczki na 19-22 września br

Liczba miejsc ograniczona - tylko 22, a o pozostaniu na liście decyduje kolejność potwierdzająca termin i pozostawienie wpłaty rezerwacyjnej .

 
Wycieczka
Środa, 09. Styczeń 2013 15:51

 

 

Wyspa Tropikalna, Poczdam, Berlin, Szczecin

wycieczka 4-dniowa

16-19 maj 2013

 

Więcej…
 
Zaproszenie
Wtorek, 08. Styczeń 2013 10:17

 Zapraszamy członków Towarzystwo Polsko- Francuskiego  z Rodzinami oraz naszych sympatyków na

II Bal Przebierańców .


Więcej…
 
<< Początek < Poprzedni 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 Dalej > Ostatnie >>

Strona 23 z 31